sobota, 19 grudnia 2015

Bóle w boku, zatwardzenia, brak energii - czyli najczęstrze błędy w ketozie

Napisałem kilka tekstów o ketozie:
1. Ketoza, czyli dieta ketogeniczna - podstawowe informacje
2. Ketoza w praktyce
3. Ketoza - menu, podstawowe wytyczne
Opisałem w nich menu i dietę, jednak błędy jakie ludzie popełniają i niewiedza z jaką się stykam są tak straszne i częste, że postanowiłem stworzyć osobny temat.
Niestety, ale ketoza to najtrudniejsza i najbardziej rygorystyczna dieta, mająca wiele wytycznych, w sumie to nawet nie jest dieta, a cały styl życia !

Bóle w w lewym boku (nazywam to żartobliwie, że w kiszcze szarpie), zatwardzenia dochodzące do krwawej kupki - to najczęstsze błędy !
Ktoś gdzieś usłyszał, gdzieś wyczytał, że ketoza polega na wyeliminowaniu węglowodanów z diety, wprowadza to w życie obżerając się mięchem... a białko jest ciężko strawne !
Bardzo szybko dojdzie do wyżej opisanych problemów ! Trzeba pilnować właściwych proporcji !!! Zbyt mała podaż tłuszczu powoduje takie problemy, dokładny rozkład składników opisałem w temacie: Ketoza w praktyce, stosując właściwą proporcję białko-tłuszcz nigdy nie występują żadne problemy... ale trzeba pilnować proporcji !

Brak energii, złe samopoczucie - to także wina przewagi białka w diecie ! Zbyt duża podaż białka zakłóca ketozę ! W takim wypadku nie ma energii z ketonów, nie ma z węglowodanów, to z czego ma być ? Złe samopoczucie i brak energii gwarantowany !

Jak widzicie z powyższego - tłuszcze, tłuszcze i jeszcze raz tłuszcze !
Teraz taki mały tip praktyczny, jak szybko i łatwo podbić tłuszcz:
- sery pleśniowe - to mój ulubiony składnik śniadania, obok wędliny i jajka - świetnie podbija tłuszcz
- masło orzechowe (ale zróbcie je sami, albo kupcie z firm "kulturystycznych" dostępnych w necie, nie bierzcie tego sztucznego syfu z marketów).
- oliwa z oliwek - można nią dodatkowo polać praktycznie wszystko: mięso, dodatkowa porcja do sałatki greckiej, do sałatki z pomidora (przypominam, że jest wiele smakowych oliw: czosnkowa, z bazylią, chili itd.).
- orzeszki ziemne, bardzo je lubię i często podjadam
- ciekawym owocem jest avocado, ale trzeba trzeba uważać na węglowodany !
- dla desperatów, którym nie odpowiada żadna z powyższych propozycji pozostaje oliwa w czystej formie, na łyżce po posiłku !
- olej kokosowy, wymieniam go na końcu, jest to niesamowity i wybitny produkt, któremu poświęcimy osobny wpis !

Mam takie upodobania smakowe, że nie lubię tłustych mięs "obiadowych". Wędlinki typu salami, jakiś fajny boczek rolowany to moje przysmaki, ale na obiad tłustej karkówki i temu podobnych wynalazków nie cierpię, moja podstawa to kurczak i wołowinka, które są chude i dostarczają dużo białka. Kompletnie się tym jednak nie przejmuję, bo zastosowanie powyższych trików bez problemu dostarczy mi odpowiednią ilość tłuszczy.

Pamiętajcie, że jeżeli coś idzie źle, to jest to zapewne błąd wynikający z waszej niewiedzy, szukajcie informacji, uczcie się i dostosowujcie dietę pod siebie, żeby wam smakowała i nie była ciężarem !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz