niedziela, 29 listopada 2015

Czekolada w ketozie i low carb

Węglowodany, a w szczególności słodycze to narkotyk i nałóg. Z jednej strony kocham podjadać słodycze, z drugiej strasznie mi szkodzą... jak więc żyć :)?
Niektórzy mogą myśleć, że zwariowałem... dieta, low carb, ketoza i czekolada ?
Tak, jest to możliwe ! Jakoś trzeba sobie radzić i nawet w ketozie można czasami podjeść troszeczkę czekolady ! Mowa niestety o gorzkiej czekoladzie, ale lepsze to niż nic :)!
Moim faworytem jest Lindt (niestety nie jest to wpis sponsorowany i nic mi za to nie zapłacili). Dlaczego ta firma ? Cenię ich za jakość, smak, oraz dobry opis. Gorzką czekoladę mają w wielu odmianach, od 64% do 99%, oraz wiele smakowych.

Zacznijmy od największego ekstremum 99%:

słodycze ketozasłodycze ketoza
ketoza czekolada skład
Fani mlecznych czekolad będą mocno zdziwieni, zresztą fani zwyczajnych gorzkich czekolad też będą zdziwieni. Jest to produkt ekstremalny i nie dla każdego, jednak najważniejszy jest skład, tylko 8g węglowodanów w 100g produktu to bardzo niewiele.
Podobno o gustach się nie dyskutuje, a smak to pojęcie względne, jednak im czekolada ma mniej %, tym jest bardziej "czekoladopodobna" i smaczniejsza, ale jednocześnie ma więcej węglowodanów.
Musicie sami znaleźć złoty środek !

Moją ulubioną czekoladą jest taki oto wynalazek:

Niestety skład dużo gorszy, bo "aż" 50g węgli w 100g, ale za to ten smak... 
Jaki sens poza darmową reklamą Lindta ma dzisiejszy wpis ? Jak zawsze staram się urozmaicać dietę i nie robić z niej potwora ! Można wiele rzeczy podjeść, na wiele sobie pozwolić, do wszystkiego trzeba podejść z głową !
W ketozie też można czasami coś podjeść, najlepiej "zamaskować" niechciane węglowodany po jakimś większym i tłustym posiłku.
Moje czekolady znikają bardzo szybko, kostka po kostce !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz